Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakupy. Pokaż wszystkie posty

100 post i co kupiłam w sklepie plastycznym ?

17 | dodaj
Cześć wszystkim !!! To już 100 post na tym blogu. Niezmiernie się cieszę z tego powodu. Niestety nie miałam zbytnio czasu na przygotowanie czegoś specjalnego postaram się coś wymyśleć na 200 post. Chciałabym Wam bardzo podziękować za to że czytacie moje "wypociny" i za komentarze które bardzo motywują do dalszego działania. Bez nich napewno nie było by mnie tutaj :)
    Tak jak wczoraj pisałam zamówiłam przez internet akcesoria plastyczne w sklepie  szał dla plastyków, który bardzo polecam. Przesyłki są starannie zapakowane i szybko dostarczane (dotychczas się na nich nie zawiodłam). Zapłaciłam prawie 130 zł za: 
33 pastele w kredce Cretacolor Fine Art Pastel. Już mam całą kolorystykę przyznam że jestem z tego zadowolona bo od roku marzyłam o takiej liczbie kredek. Teraz z pewnością nie będę miała problemu z dobieraniem kolorów.


8 pasteli w kredce Koh-I-Noor Gioconda. Trochę jestem rozczarowana faktem, że są tylko 3 czerwone pastele, a inne kolory mają ponad 6 odcieni. 





Gumkę chlebową Farbell Castel, którą szczerze polecam jest miększa od Koh-I-Noor i zdecydowanie lepiej się nią rozjaśnia.




Ołówki 6B i 4B Koh-I-Noor Progresso są świetne szkoda tylko, że nie mają nieparzystych miękkości bo nie musiałabym kupować innych ołówków ale i tak nie zamienię je na inne.
 
A oto cała kolorystyka kredek Cretacolor wygląda nieźle niestety nie miałam zbytnio czasu na ułożenie dosłownie wszystkich kredek kolorystycznie . 


Pozdrawiam i jestem mile zaskoczona Waszą aktywnością pod ostatnim postem, bardzo dziękuję uwielbiam Was za to ;)
PS. Jaki wynik jutro obstawiacie ja 1:0 dla Polski

Rozczarowanie

2 | dodaj
Cześć wszystkim !!! W sobotę znalazłam 50 złotych podczas dnia otwartego w liceum. Byłam taka szczęśliwa, do tej pory nie udało mi się znaleźć większej kwoty od 5 złotych. 
  Postanowiłam za nie kupić trochę przyborów do rysowania . Dzisiaj zaplanowałam zakupy, ale całkiem nie wypaliły, dlaczego ? Bo okazało się, że kredki które chciałam kupić dostępne są tylko przez internet. Na stronie, jednak nie raczyli napisać o niedostępności produktów. Byłam strasznie zła bo straciłam czas na stanie w korkach . W sklepie stacjonarnym kupiłam tylko dwa ołówki Koh-I-Noor i biały żelopis . Natomiast od razu po powrocie do domu zamówiłam 20 kredek Cretacolor (pastele suche), teczkę A3, automatyczny ołówek, wkłady i blok A4 . Razem wyszło 120 złotych i gratis dostanę ołówek ale nawet nie wiem jaki. Zapłaciłam tylko 50 złotych  ze swojej kieszeni, a rodzice dopłacili brakującą kwotę z racji zbliżających się imienin.
 Nie wiem kiedy otrzymam przesyłkę, ale jak tylko ją dostanę powiadomię Was o tym i zrobię taki dłuuugi post. Już nie mogę się doczekać rysowania nowymi kredkami.
   Pozdrawiam i życzę miłej i udanej majówki . Ja niestety muszę się uczyć na konkurs i 2 kartkówki w ŚRODĘ, no kto normalny robi kartkówki od razu po wolnym !!!
Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.